Mouseflow VS HotJar vs crazyEgg – mapy ciepła.

Od 18 lat dzieli się wiedzą i poradami w sprawach e-marketingu i hostingu, jako menedżer, autor publikacji, prelegent, bloger, wykładowca akademicki.


Mapy ciepła przedstawiają obszary naszej strony internetowej wraz z naniesionymi kolorami, symbolizującymi ruch kursora myszy i kliknięcia użytkowników. Pozwalaj one namierzyć, w które przyciski najchętniej klikają czytelnicy, które banery są klikane przez kupujących, jakie elementy strony nie cieszą się zainteresowaniem internautów itd. Taka mapa służy przede wszystkim do poprawienia użyteczności strony dla klienta, co może przełożyć się na zwiększenie konwersji. Aby ją uzyskać, trzeba skorzystać z popularnych narzędzi do tworzenia tego typu map. W tym tekście pokazuję trzy popularne mechanizmy: Mouseflow, HotJar i crazyEgg.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • Czym są mapy ciepła i dlaczego warto ich używać.
  • Jakie są różnice pomiędzy poszczególnymi programami do tworzenia map ciepła.

Popularne rozwiązania a badania eye-tracking

Eye-tracking to śledzenie ruchów oka. Jego celem jest wskazanie miejsc, na których zatrzymuje się wzrok użytkownika strony. Metoda ta daje najbardziej dokładne rezultaty, jednak wymaga specjalistycznych kompetencji oraz narzędzi, a to implikuje koszty.

Dlatego w praktyce – zwłaszcza małych i średnich firm – bardziej popularne stały się badania śledzące nie oko, a… rękę. A konkretnie – kursor myszy. Okazuje się, że mimo, iż nie pokazują pracy oka, to mogą one dać ogromną wiedzę na temat zachowania użytkowników strony.

Do tego rodzaju narzędzi należą m.in. wskazane w tym wpisie rozwiązania.

Popularne czy nie?

Można powiedzieć, że mapy ciepła na pewno są popularne. Przeglądając dane dotyczące tych aplikacji, zebrane przez specjalistów od profilowania z firmy BuiltWith https://trends.builtwith.com/analytics/Hotjar, szybko zdamy sobie sprawę, że są to narzędzia, z których korzystają miliony stron na całym świecie.

W Polsce możemy mówić o około 10 tysiącach witryn, które używają takich rozwiązań. Czasami zdarza się, że narzędzia do map ciepła służą nam tylko raz na jakiś czas, aby poprawić i ulepszyć poszczególne elementy portalu czy też poznać zachowania konsumenckie.

Niezależne od powodów, z jakich je instalujemy, nie można podważać tego, że są to narzędzia, które mogą dać dużą przewagę konkurencyjną. Szczególnie gdy będziemy używać ich umiejętnie. Poniżej przedstawiamy porównanie i funkcje rozwiązań Mouseflow, Hotjar oraz crazy Egg

Hotjar

Hotjar istnieje od 2014 roku. Mówi się, że jest to jedno z wiodących narzędzi. Jest ono rozwiązaniem, które pozwala monitorować sposób, w jaki użytkownicy odwiedzają witrynę. Usługa pozwala również uzyskać opinie klientów, tworząc niestandardowe ankiety i CTA. Hotjar zapewnia, że te funkcje pozwalają na dostrojenie witryny do użytkowników w celu generowania większej liczby potencjalnych klientów. Aby z niego skorzystać, musimy zamieścić odpowiednią linijkę kodu na naszej stronie WWW.

Hotjar pomaga dowiedzieć się, co użytkownicy lubią w witrynie i jak z niej korzystają. Zbiera różne informacje o użytkownikach, takie jak ich lokalizacja, a jeśli odwiedzają firmę, z jakiej domeny korzystają. Hotjar pozwala na łatwe tworzenie ankiet wśród klientów, chociaż obszar, który twórcy map mogliby ulepszyć. To dobra opcja szczególnie dla małych firm, które szukają narzędzia do konwersji stron internetowych.

Najważniejsze funkcje narzędzia Hotjar to:

  • Tworzenie wysokiej jakości map ciepła pokazujących, gdzie użytkownicy klikają i jak daleko przewijają strony, co jest ważne, szczególnie w e‑commerce, przy dużych kartach produktu.
  • Nagrywanie sesji, które dokładnie pozwala zobaczyć, czy użytkownicy łatwo wchodzą w interakcje ze stronami.
  • Możliwość przygotowania obszernych, ale przejrzystych ankiet, które pozwalają zdobywać wiedzę na temat klientów.
  • Tworzenie rozbudowanych raportów pokazujących szereg danych dotyczących użytkownika, takich jak ścieżki konwersji, które ujawniają, gdzie użytkownicy wchodzą i jak wychodzą z naszej witryny.
  • Łatwa implementacja, która pozwala rozpocząć korzystanie z usługi. Wystarczy tylko jedna linia kodu do wdrożenia, aby wszystko działało.
  • Możliwość przetestowania skuteczności stron internetowych i zdobycie wiedzy, skąd pochodzą użytkownicy.
  • Posiada narzędzia do przeglądania współczynników konwersji potencjalnych klientów i ustalania celów ich poprawy.

Mouseflow

Mouseflow, podobnie jak wspomniany wcześniej Hotjar, służy do poprawiania konwersji na stronie. To rozwiązanie z wieloma użytecznymi funkcjami, które pomagają monitorować wygodę korzystania z witryny, a co za tym idzie, zwiększać liczbę konwersji. Mouseflow określa się jako „wszechstronne narzędzie analityczne”, które oferuje powtórki sesji, mapy ciepła, ścieżki konwersji, raportowanie oraz formularze i ankiety. Jest to jedno z pierwszych tego typu rozwiązań. Jego powstanie datuje się na 2009 rok.

Mouseflow zapewnia dostęp do ścieżek konwersji i segmentów klientów. Pozwala również tworzyć niestandardowe formularze i ankiety, dzięki czemu można uzyskać lepszy wgląd w doświadczenia klienta. To dobra opcja do rozważenia dla średnich i dużych organizacji poszukujących szeregu funkcji zwiększających konwersje w witrynie.

Najważniejsze funkcje Mouseflow to:

  • Powtórka sesji, która pokazuje nagrane wcześniej wszystkie zachowania użytkowników. Wszystko to występuje wraz z obsługą śledzenia mobilnego z wykrywaniem gestów, ze szczegółowymi informacjami o typie pokazanego użytkownika, z monitorowaniem jego frustracji.
  • Pozwala na śledzenie błędów JavaScrip, które napotykają użytkownicy w witrynie. Najważniejsze, że opcja ta działa, nawet gdy nie są one zauważalne.
  • Generowanie mapy termicznej pokazującej kliknięcia, ruch, obniżenie uwagi klienta oraz jego lokalizację geograficzną, aby pomóc określić, w które aspekty witryny większość użytkowników się angażuje
  • Tworzenie i ukazanie ścieżki konwersji pokazującej podróż użytkownika przez witrynę. Pomaga to zidentyfikować, co było powodem tego, że klient nie zdecydował się na przykład na zakup.
  • Możliwość tworzenia niestandardowych ankiet w celu uzyskania opinii klientów. Ankiety mogą być łatwo dopasowane do klienta lub ściśle ukierunkowane.
  • Posiada szereg narzędzi analitycznych pokazujących trendy użytkowników, z historyczną analizą pokazującą wpływ zmian w czasie czy też przegląd ruchu na stronie w czasie.

Crazy Egg

Bardzo pomocne i rozbudowane narzędzie do testów konwersji i zmian na stronie za pomocą testów A/B. Powstało w 2005 roku i od tego czasu pozwala korzystać z wygodnych rozwiązań ludziom na całym świecie. Crazy Egg jest wykorzystywany przez ponad 300 000 stron internetowych na świecie do monitorowania zachowań użytkowników. Koncentruje się na pomaganiu klientom w określeniu tego, co należy poprawić w witrynie internetowej oraz daje możliwość testowania nowych pomysłów. Oferuje także mapy termiczne i nagrania zachowań w celu wizualizacji zebranych danych. Aby skorzystać z narzędzia potrzebujemy zainstalować prosty skrypt w nagłówku strony.

W usłudze brakuje kilku funkcji oferowanych przez konkurentów, takich jak możliwość tworzenia formularzy i ankiet na stronie. Nie można także wyświetlać zachowań użytkowników w czasie rzeczywistym. To nie jest to, czego można oczekiwać od kosztownej usługi, ale ta platforma działa bardzo dobrze jako oprogramowanie do nagrywania sesji.

Najważniejsze funkcje Crazy Egg to:

  • Edytor stron, który ułatwia testowanie nowych projektów bez konieczności zatrudniania programistów.
  • Prosty w obsłudze i intuicyjny moduł testów A/B.
  • Funkcja rejestrowania odwiedzających, która pomoże zidentyfikować problemy z użytecznością w witrynie.
  • Tworzenie mapy ciepła w formie konfetti, pozwalającej na szczegółową analizę poszczególnych kliknięć, które można podzielić na segmenty według różnych danych i kategorii.
  • Szereg mniejszych i większych, dobrze zaprojektowanych funkcji, które pozwalają zarządzać klientami.

Podsumowanie HotJar, Crazy Egg i Mouseflow

Jak widać każda z aplikacji posiada nieco odmienny zestaw narzędzi, dzięki czemu mamy możliwość wybrania takiego rozwiązania, które będzie dla nas najbardziej optymalne. Trzeba też pamiętać, że każde ma inny panel administracyjny, co również pozostaje nie bez znaczenia.

Jeśli kierujemy się ceną, to najtańszym rozwiązaniem będzie CrazyEgg, a najdroższym Hotjar. Tak naprawdę jednak nie jest aż tak ważne, które z tych narzędzi wybierzesz. O wiele bardziej istotnym jest to, że wdrożenie narzędzia to dopiero początek drogi. Zrobisz to łatwo, to prosty kawałek javascriptu, prawdziwe wyzwanie to systematyczne analizowanie map oraz nagrań i wyciąganie z nich wniosków.

Na mapach ciepła wygrywają nie ci, którzy korzystają z najlepszych czy najdroższych narzędzi, ale ci, którzy mają determinację do stałego wyciągania wniosków i wdrażania wynikających z zachowania użytkowników zmian na stronie.

Powodzenia!

Podziel się

Komentarze (1)


Fajny, przyjemny lekki artykuł. Ważne, że Autor wspomniał o wyciąganiu wniosków i ich wdrażaniu. Odnoszę wrażenie, że sporo ludzi ma głód informacji, danych, a zupełnie nie garnie się do ich przetwarzania. O wyciąganiu wniosków już nie wspomnę.

Gdyby Autor, faktycznie skupił się na pozyskaniu danych i ich analizie, wspomniałby o kilku ważnych sprawach. Większość danych jakie może wyciągnąć z HotJara przeciętny zjadacz chleba, można także uzyskać z GTM dzięki jego sprawnej i precyzyjnej konfiguracji. Korzystanie w 100% z jednego narzędzia, zamiast w 10% z 10 narzędzi to nie tylko oszczędność kosztów narzędzi.

I tutaj druga sprawa, w mojej ocenie kluczowa! CZAS to coś najcenniejszego i zawsze, wszystkie prace powinny być finalnie optymalizowane pod względem szybkości wyświetlania się strony. Usługi typu HotJar, jeśli to konieczne, powinny być wdrażane tylko i wyłącznie na czas przeprowadzanej analizy. Zebrać konieczne dane i usunąć.

Niedawno napisałem krótki artykuł o czasie skupienia użytkownika. Przeciętny właściciel e-commerce ma 3-5s na przekonanie czytelnika do swojego produktu. Czy serio ładne mapy ciepła są warte czasu ładowania się skryptów (skoro mamy Google Analytics i Google Tag Manager)? Czasem tak, ale nie zawsze.

Odpowiedz

Adres email nie będzie opublikowany.

*

To także może Cię zainteresować:

  • RODO a aplikacje: szyfrowanie, anominizacja…
  • 5 błędów na firmowym blogu – sprawdź, czy ich nie popełniasz?
  • WordPress 5.3 – jak zbudować stronę firmową na motywie Twenty Twenty?
  • HTTP/2 w hostingu. Ile naprawdę daje?

To także może Cię zainteresować:

Certyfikaty SSL
Szyfrowanie, hashowanie, anonimizacja… RODO straszy właścicieli stron tymi groźnymi pojęciami, w tym wpisie wyjaśniamy...

czytaj

Prowadzenie bloga firmowego
Prowadzenie bloga firmowego jest działaniem dla wielu oczywistym. Coraz więcej firm decyduje się na tę formę promocji. Czy to dobrze? Niekoniecznie dla wszystkich, […]

czytaj

W zeszłym tygodniu WordPress został zaktualizowany do wersji 5.3, a niedługo minie rok od kiedy edytor blokowy zastąpił klasyczny w domyślnej instalacji WordPressa. Postanowiłam sprawdzić […]

czytaj

Http/2 w hostingu
Hosting z HTTP/2 to naprawdę duża, duża zmiana technologiczna. Na wielu naszych usługach hostingowych protokół HTTP/2 jest dostępny od dawna. Okazuje się jednak, że nie wszyscy […]

czytaj